
Plastikowe opakowania, zakrętki przyczepione do butelek PET, makulatura, szkło, odpady bio i inne śmieci to dziś główny nurt popularny w ekologii na pierwszych stronach internetowych czy plakatach i ulotkach w miastach. Plastikowe woreczki w rzekach i konserwanty w żywności to nie jedyne niebezpieczeństwa dla naszego zdrowia…. znajduje się nisza zagrożenia o której się nie wspomina publicznie.
Podajmy dość szokujące dane :
Ubywający bieżnik z opony samochodowej w całości trafia do powietrza, gleby i wody. Podzielmy to wizualnie…
- Przebieg i czas: Przeciętna opona wytrzymuje dystans od 50 000 do 80 000 kilometrów. Maksymalny czas bezpiecznej eksploatacji to 10 lat od daty produkcji.
- Zużycie bieżnika: Nowa opona ma bieżnik o głębokości około 8-10 mm. Prawo zezwala na jazdę do granicy 1,6 mm, choć eksperci zalecają zmianę przy 3–4 mm. Z każdej opony ściera się więc od 4 do ponad 6 mm litej gumy.
- Ubytek wagi: Przeciętny samochód osobowy podczas codziennej jazdy zdziera z kompletu kół od 1,5 do 2 kilogramów gumy rocznie.
Flota pojazdów w średnim mieście (np. 100 tys. mieszkańców). W Polsce na 1000 mieszkańców przypada średnio od 611 do nawet 723 aut osobowych. Opierając się na ogólnokrajowych proporcjach z danych GUS, na ulicach typowego, stutysięcznego miasta porusza się codziennie:
- Samochody osobowe: 61 000 – 72 000.
- Auta dostawcze i ciężarowe: ok. 8 500 – 10 000.
- Autobusy miejskie i turystyczne: ok. 300 – 350.
Skala zanieczyszczeń w mieście: Biorąc pod uwagę same samochody osobowe, stutysięczne miasto zasypywane jest co roku od 90 do 140 ton sproszkowanej gumy. Kiedy doliczymy do tego autobusy, kurierów i auta ciężarowe – które ze względu na ogromną masę ścierają opony wielokrotnie szybciej – przeciętne miasto generuje ponad 150-200 ton mikroplastiku z opon rocznie. Ten toksyczny pył osiada wzdłuż jezdni, trafia do kanalizacji deszczowej i unosi się w miejskim powietrzu jako część smogu.
Przejdźmy do pytania jakie się nasuwa … Czy więcej osób choruje w mieście czy na wsi?
Badania wskazują, że mieszkańcy miast są bardziej narażeni na choroby układu oddechowego i alergie jak astma czy przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP). Wynika to bezpośrednio z wyższego poziomu smogu komunikacyjnego, w tym pyłów ze ścieranych opon i klocków hamulcowych. Zaburzenia na tle nerwowym i psychicznym i tu mieszkańcy terenów zurbanizowanych częściej cierpią na depresję, stany lękowe i przewlekły stres. Zanieczyszczenie hałasem, pęd życia i „smog świetlny” znacząco wpływają na układ nerwowy. Ze względu na większe zanieczyszczenie środowiska odsetek zgonów na nowotwory w miastach bywa nieznacznie wyższy niż na wsi.
Jakaś profilaktyka? Oczywiście i tu mamy technologię na wyciągnięcie ręki która wspomoże zdrowie gdyż całkowite wyeliminowanie kontaktu z miejskimi zanieczyszczeniami jest niemożliwe. Można dość wysoce zwiększyć ilość świeżego powietrza w swoim otoczeniu, wprowadzając kilka prostych, mechanicznych barier. Największe zagrożenie – pyły zawieszone i mikroplastik z opon – wnikające przez układ oddechowy i osiadające na przedmiotach.
- Oczyszczacze powietrza z filtrem HEPA: To podstawa w miejskim mieszkaniu. Filtry te skutecznie wychwytują cząsteczki PM2.5, PM10 oraz mikrogumę unoszącą się w powietrzu domowym. (Xiaomi Smart Air Purifier 4 Pro, Philips seria 3000i / 4000i, Sharp (serie UA-HG, KC-G) czy Dyson Purifier Cool.)
- Sprzątanie na mokro: Drobinki z opon są stosunkowo ciężkie, dlatego szybko wpadają przez okna i opadają na podłogi. Ścieranie kurzu na mokro i odkurzanie odkurzaczem z filtrem HEPA zapobiega ponownemu wzbijaniu ich w powietrze. (Miele Complete C3 (wersja Allergy), Dyson V12 i V15 Detect, Mop elektryczny ze spryskiwaczem, bezprzewodowy 4V USB Lithium firmy Ryobi).
- Mądre wietrzenie i przemieszczanie się: Unikaj otwierania okien w godzinach szczytu drogowego. Spacerując, biegając lub jeżdżąc na rowerze, wybieraj trasy przez parki lub mniejsze uliczki – stężenie toksyn spada drastycznie już kilkadziesiąt metrów od głównej arterii. (Rower trekingowy albo buty do spacerowania / trekkingu np. Nike)
- Bariera fizyczna: W bezwietrzne dni o wysokim stężeniu smogu noś maseczkę z filtrem (FFP2/FFP3), a po powrocie do domu od razu myj twarz i ręce, aby spłukać osiadłe na skórze zanieczyszczenia. (Propolisowy żel do mycia twarzy marki The Best).
- Dieta wspierająca detoks: Wdychanie spalin i pyłów wywołuje w organizmie stres oksydacyjny. Regularne jedzenie produktów bogatych w antyoksydanty (owoce jagodowe, orzechy, zielone warzywa) pomaga komórkom sprawniej neutralizować uszkodzenia wywołane przez toksyny. (Gastropaczka – 6 wariantów pakietów o zróżnicowanej kaloryczności, dopasowanych do różnych potrzeb.)
Podstawowe filtry w organizmie, czyli wątroba, nerki i skóra, potrzebują owych mechanicznych i fizjologicznych udogodnień aby skutecznie pozbywać się tego, co już przenika do ciała.
Przeżyć w dżungli miejskiej gdzie przyczajony syntetyczny drapieżnik czyha – jest możliwe tylko gdy traktuje się “go” serio. Stosować profilaktykę wspierającą naturalne procesy regeneracji naszego organizmu.
„Lekarz przyszłości nie będzie dawał leków, lecz poinstruuje swojego pacjenta w kwestii opieki nad ludzkim ciałem, diety oraz przyczyny i zapobiegania chorobom.” Thomas Edison!
Dodaj komentarz